sobota, 19 lutego 2022
Ostatni wpis
czwartek, 22 października 2020
Co nowego?
Covid19 był podobno w odwrocie. My postanowiliśmy na tydzień pojechać jak co roku do Rowów. Nawet nam te Rowy w sezonie nie przeszkadzały. Były ryby u pani Jagody na obiad i kolację. Była plaża bez zbytniego plażowania w godzinach, które dyktowała Zozo (mało plażowe dla innych więc nie mieliśmy problemu z dystansem społecznym). Potem mieliśmy siedzieć na działce i robić różne fajne rzeczy. A wyszło tak, że dostałam pracę jako nauczycielka w szkole...w Ł. Krótka rodzinna narada i postanowiliśmy, że ja wracam na rynek pracy (przecież po coś te trzy studia podyplomowe i 20 kursów robiłam). Niedźwiedź "zostaje w domu" i teraz on ogarnia logistykę rehabilitacji Zozo. Wracamy też do Ł.
No i trzeba było to wszystko ładnie i szybko zrobić. To zrobiliśmy. Jednak czasu na pisanie mi nie wystarczyło. Stąd to przedłużające się milczenie. Teraz jednak już wróciłam.
sobota, 18 stycznia 2020
Sobota jak to sobota
W domu poza zjedzeniem ukochanej pomidorowej z kluseczkami i ... makaronu z sosem pomidorowym, grałyśmy w "Kurnik", czytałyśmy Mamę Mu, łachotałyśmy się i "różne-takie-tam".
Sobota jak to sobota.
sobota, 7 grudnia 2019
Pierwszy Mikołaj w tym roku
Bardzo dziękujemy Stowarzyszeniu "Bardziej Kochani" za ich coroczną inicjatywę kulturalno-mikołajkową. Przedstawienie o Plastusiu na pierwszy rzut oka wydawało mi się zbyt dorosłe dla Zozo. Okazało się jednak świetnie zrobione. Było rzeczywiście "za dorosłe" ale czy ja nie byłam "za mała" do "Halki" w Teatrze Wielkim w 1983? Coś tam jednak zostało:).Sezon na Mikołaja rozpoczęty:)!!
sobota, 9 marca 2019
Historia anielskiej cierpliwości
Zozo choc do domu....NIEZozo wyjdź z auta... NIE
Zozo ubierz się...NIE
Zozo rozbierz się... NIE
Zozo? NIE!!!!
Zozo Zozo Zozo
No i cozo?
Nie mam pomysłu. Nie mam też anielskiej cierpliwości...
Ale teraz ZOZO pracuje. Bo mama też pracuje.
I Zozo jest bardzo, bardzo zapracowana....
No i co??
No i nic....
niedziela, 24 lutego 2019
Himalaja
poniedziałek, 18 lutego 2019
piątek, 15 lutego 2019
piątek, 30 listopada 2018
ZOO
- "mama?" - rzuca zaczepnie i jej główka pojawia się dokładnie tak jak wcześniej psie. A na deserek dwa kocie pyszczki ("kiedy micha!!!"). Ech...Bez przekonania mówię:"do domu, mi sio"...
niedziela, 11 listopada 2018
niedziela, 16 września 2018
wYDArzenia tygodnia
W tym tygodniu miałyśmy pierwsze zajęcia AAC, pełno zebrań, mikro powódź w przedszkolu i również przedszkolne kiszenie ogórków. Mikro powódź wywołała Mała Zi, którą zainteresował jeden z kranów umieszczony gdzieś tam...Ciekawe, że nie zainspirował żadnego innego dziecięcia....piątek, 22 czerwca 2018
Czerwcowy przegląd prasy i mediów wszelakich
Dośc interesująco prezentuje się artykuł z bezprawnik.pl. Teza, że "Klan" przez lata robi klauna z Maćka z ZD ku uciesze gawiedzi wydała mi się dośc dziwna. Serialu nie oglądam, trudno mi się więc odnieśc. Artykuł jednak przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Autorka, Emilia Wyciślak, dośc szczegółowo prezentuje i udowadnia swoją tezę. Jakie będzie wasze zdanie? ... do poczytania TUTAJ.
A poza tym cisza..czy to może cisza przed burzą?
wtorek, 12 czerwca 2018
Komu pomnik? Komu?
Polskie pomniki to jeden wielki
martyrologiczny galimatias. Mało
estetyki dużo żalów i tej mickiewiczowskiej „polski … narodów”. Możemy z nich
się śmiać, lekceważyć... ale to one po nas zostaną. Gazety i książki są tak
ulotne... łatwo palne jak i obrazy a pomniki... najwyżej możemy je usunąć lub
zniszczyć. Nie obędzie się bez szumu medialnego. Patrzcie na Dzierżyńskiego,
Gomułkę, Kasprzaka. Muzeum w Kozłówce pęka w szwach od leninomani. poniedziałek, 4 czerwca 2018
Porównanie
Siedzimy na kawie i ciachu w łomiankowskiej
kafeterii. Zojka gada jak zwykle, (czyli bez przerwy). Czasem żałuję, że
jeszcze nie wszystko rozumiem i tego też, że ona jeszcze nie mówi wyraźnie i po
polsku. wtorek, 29 maja 2018
Monut Everest - odpieluchowanie
![]() |
| zozo nie zgodziła się na foto na nocniku więc jest foto Zozo-bezpieluchy |







